|
"Carmen
ma wiele imion, wszystkie pieszczotliwe, ale żadne nie oddaje jej
urzekającej natury.
Jest
słodka jak Kermelek, dumna jak Carmen, przymilna jak Lusia, wdzięczna
jak Niunia, szybka jak Iskierka.
Ta mała
złodziejka (uwielbia gryźć piankowe pantofle i zwinąć
coś dobrego do jedzenia) swoim wdziękiem i urodą
zniewala każdego, kto ją pozna, no może z wyjątkiem
kotków na których trenuje zaganianie stada przerywając ich słodkie
leniuchowanie.
Nie
można jej nie kochać, ani pozostać obojętnym.
Takie
są beardety, kto je pozna nigdy nie zapomni urody, swobody ruchu
i żywiołowości tych piesków.
To
miłość od pierwszego wejrzenia do skończenia
świata.
Carmen
jest w domu najważniejsza, wszyscy wybaczają jej drobne
przewinienia, a ona odpłaca nam miłością i psim
przywiązaniem."
|