|
"Ma niesamowity dar
„rozbrajania” przeciwnika, szczególnie tego dwunożnego. Wystarczy,
że spojrzy , podejdzie, przutuli się i pocałuje. I jak człowiek
może go nie pokochać!!!
Elegancki, gdy potrzeba, gentelmen w stu procentach -gdy go wołasz nie
biegnie a idzie. Czasem nawet zboczy lekko by swym „wejściem” wywołać
efekt. Kocha ludzi i zwierzęta. Koty nie są jego przysmakiem , choć
w tej kwestii wykazuje delikatny „rasizm”. Koty należy zaganiać
i zaszczekać. Kot musi znać swoje miejsce. Lubi chłód,
choć łóżkiem nie gardzi, szczególnie ciekawym wynalazkiem
jest poduszka.
Najwiekszą atrakcją w układzie pies - człowiek jest
...ogródek. Tzn. ukraść coś człowiekowi i gonić z
tym po ogródku. Zakładając kierunek wiatru, prędkość
spowodowaną podwojeniem „pszyspieszaczy” zwanymi w żargonie
łapami bądź nogami – pies wygrywa.
Jest naszym szczęściem , dzieciakiem, pasterzem, przewodnikiem,
urwisem, łobuziakiem, Bondem ( tatuaż 007), Robinem( Książę
Złodziji ), pysiem, misiem,gumisiem,fraglesem etc.
Kiedy się źle czuję on to czuje, kiedy on cierpi, ja cierpię
razem z nim.
Dżagulina leży teraz o mych nóg i patrzy na mnie swymi wielkimi
bursztynowymi oczami.Czas kończyć , spacer czeka !
Ściskamy wszystkie łapy ! Hau !"
|